Oglądałem do walki Kułaka. Co tu dużo mówić.. byłem pod wrażeniem walki kobiet. Nie sądziłem że wytrzymią do drugiej rundy, tym bardziej że walka była naprawde dobra. Szkoda mi troche Kułaka który wrócił po kontuzji i znów będzie pauzował. Matt Horwich powinien zdecydowanie częściej występować na ringach KSW. Niezwykle charyzmatyczny zawodnik i musze przyznać, jak na razie mój ulubiony.
"If you not cheating, you not trying. Viva la Raza!"